Wracamy po długiej przerwie... MICHAŚ WYGRYWA W WIELKIM FINALE   Michaś w finale! ADAM SZAŁAS ZAWODNIKIEM 12 TYGODNIA
18 września 2017

Wracamy po długiej przerwie...

Już jutro pierwsze spotkania :

30 czerwca 2017

MICHAŚ WYGRYWA W WIELKIM FINALE

Michaś w finale pewnie wygrał 5:0 z Jędryką Klub 54, pokazując tym samym, że rosnąca forma w ostatnich tygodniach nie była przypadkiem. Kumulacja nastąpiła w najlepszym momencie. W meczu o 3 miejsce Jagiellończycy wygrali 9:4...

28 czerwca 2017

Michaś w finale!

Cóż za końcówka sezonu… dwójka faworytów zasadniczego sezonu, czyli Marex oraz Jagiellończycy po za finałem rozgrywek! Michaś wysoko wygrał 7:1 Jagiellończyków, a Marex w meczu o 5 miejsce wygrał z Zawodziem 8:2. W meczu o...

24 czerwca 2017

ADAM SZAŁAS ZAWODNIKIEM 12 TYGODNIA

Adam Szałas, czyli bramkarz Babaria Team, w tym tygodniu swoją postawą na boisku zasłużył na miano najlepszego zawodnika, będąc bohaterem ćwierćfinału z Marexem oraz jednym z najlepszych w półfinale.

Najnowsze informacje
28 czerwca 2017
Aktualności
Michaś w finale!
28 czerwca 2017

19:00 Konturdruk 4:8 CNC Wieczorek

 

Wtorkowe zmagania ostatniego tygodnia rozgrywek wiosna 2017 rozpoczęliśmy od meczu o 7 miejsce pomiędzy Konturdrukiem i CNC Wieczorek. Drużyny które mimo stosunkowo niskiej lokaty, w przeciągu całego sezonu nie grały źle, ale po prostu poziom rozgrywek rośnie z rundy na rundę. Lepiej w spotkanie weszli gospodarze, którzy od początku grali pełnym składem. W 13 minucie na prowadzenie wyprowadził swoją drużynę bramkarz Kamil Kulesza, który zdecydował się na wyjście z bramki i strzał z daleka, a piłka która po odbiciu od nogi jednego z przeciwników otarła się o poprzeczkę i wpadła obok zaskoczonego Przemka Wysockiego. Kontur poszedł za ciosem i w przeciągu 5 minut zdobył kolejne dwie bramki i wydawało się, że spokojnie będzie kontrolował przebieg meczu. Jednak uzupełniający skład CNC (3 zawodników dojechało już po pierwszym gwizdku) rzuciło się do odrabiania strat. Sygnał dał Dawid Luks w 18 minucie, dając nadzieję na dobry wynik swojej drużyny. Koledzy poszli za jego przykładem bo najpierw Piotr Nabiałczyk strzelił druga bramkę, a w 23 minucie do remisu doprowadził Kwiecień. Po zmianie stron CNC Wieczorek miało zabójcze 10 minut, kiedy strzelili cztery bramki i praktycznie przesądzili o końcowym wyniku meczu. W drugiej części tej odsłony zobaczyliśmy po jednej bramce obu drużyn i ostatecznie mecz zakończył się zasłużonym zwycięstwem Wieczorka, który „wybiegał” to zwycięstwo, więcej walcząc i biegając po boisku od przeciwnika. Ostatecznie w grupie neutralnej 9 miejsce zajmują Szklani-Stolzle, 8 miejsce dla Konturdruku, a 7 dla CNC Wieczorka. Wszystkim drużynom dziękujemy za ten sezon i liczymy, że w komplecie zobaczymy się na jesień i mimo wszystko powalczą o lepsze lokaty, bo na nie zwyczajnie zasługują.

 

20:00 AG-MAR Skoda Zawodzie 2:8 Marex

 

W meczu o 5 miejsce, obie rywalizujące drużyny przyszły z brakami kadrowymi. Po za nominalnymi bramkarzami w obu ekipach, zabrakło braci Lazików w Zawodziu oraz duetu Kostarczyk-Kasiński w Marexie. Spotkanie na samym początku ułożyło się po myśli Zawodzia, zwłaszcza w 6 minucie kiedy Adam Orliński wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Był to jednak słodko-gorzki akcent tego spotkania dla zespołu Ag-Maru, ponieważ Marex się rozkręcał z minuty na minutę. Pod nieobecność duetu K&K, odpowiedzialność za wyniki na swoje barki wzięła rodzina Pożarlików, z seniorem Jackiem na czele. Jeszcze do przerwy po golach Dzierżyka i Jacka Pożarlika losy meczu się odwróciły i to Marex do szatni schodził z prowadzeniem 2:1. To podcięło skrzydła gospodarzom, a zdecydowanie rozwinęło gościom, którzy po przerwie dalej strzelali, a pod swoją bramką mieli względny spokój. Kolejne gole Jacka Pożarlika (x3), młodszego z klanu Dominika, Dzierżyka oraz Mańko pozwoliło wysoko i pewnie wygrać 8:2. Marex kończy tym samym na 5 miejscu, co jest zdecydowanie poniżej ich oczekiwań i możliwości. Zawodzie celował w pierwszą piątkę, więc cel prawie został osiągnięty. Obu drużynom życzymy w przyszłym sezonie poprawy końcowej pozycji!

 

21:00 Michaś 7:1 Jagiellończycy

W drugim pófinale, faworyt całych rozgrywek Jagiellończycy, zmierzyli się z Michasiem, których gra w przekroju całej rundy była poniżej oczekiwań. Spodziewaliśmy się wyrównanego meczu, bardzo zaciętego, ale przed meczem stawialiśmy na Jagiellonów. Mecz zgodnie z naszymi oczekiwania był ostry, oglądaliśmy dużo walki na boisku, a i sytuacji na strzelenie gola po obu drużynach było bez liku, ale prądu do wyrównanej walki starczyło jedynie na pierwszą połowę… Jagiellończykom! Na prowadzenie jako pierwsi wyszli Michasie, którzy po golu Konrada Sierocińskiego dali sygnał do tego, że interesuje ich tylko zwycięstwo. W odpowiedzi Jan Cianciara wyrównał stan spotkania i emocje zaczęły się od nowa. Kiedy jednak w 17 minucie Wojciech Dawidowski ponownie wyprowadził Gospodarzy na prowadzenie, był to początek wytoczonej przez cały zespół zwycięskiej ścieżki. Po zmianie stron przewaga Michasia rosła z każdą minutą, a Jagiellończykom odejmowało sił po każdym straconym golu. Najpierw cios trzy minuty po zmianie stron zadał Krużycki, a następnie strzelali Dawidowski (x2), Pietrasiński oraz Antoniak. W końcówce meczu los nie chciał się pogodzić z przebiegiem meczu i z pomocą przyszła matka natura, która zlała obie drużyny równo i w związku z oberwaniem chmury mecz zakończył się na prośbę kapitanów dwie minuty przed końcem meczu. Tym samym jutro w wielkim finale Michaś zmierzy się z Jędryką Klubem 54, a w meczu o 3 miejsce Jagiellończycy podejmą Babarię.

Najbliższe spotkanie
2017-09-21 (Czwartek)
19:00
Jędryka Klub 54 - AG-MAR-Skoda Zawodzie
20:00
Jagiellończycy - Rudex
21:00
Marex - Pewniak/Auto-Dar Fiat Serwis
Najlepsi strzelcyWięcej »
Brak
Sponsor główny
Sponsor techniczny
Copyright © 2017 Business Soccer Clu6